Następne podejście do projektu basenu
Niepowodzeniem zakończył się pierwszy przetarg do którego doszło w sprawie wykonania projektu Aquaparku. Firma która wystartowała – a była tylko jedna – nie spełniała wymogów, co spowodowało unieważnienie przetargu przez urzędników. Zdecydowali się oni jednak na jego powtórkę.
Pierwszy przetarg na projekt basenu i hali przy ul. Sulechowskiej został unieważniony. Wystartowała tylko jedna firma – Modern Construction Design z Poznania. Nie złożyła jednak wszystkich wymaganych w specyfikacji dokumentów. Komisja przetargowa dała przedsiębiorstwu tydzień na dołączenie papierów, ale i to nie pomogło. Przetarg zakończył się fiaskiem.
Architekci ostrzegali, że najlepiej ogłosić konkurs na projekt kompleksu. Wtedy wystartuje więcej osób, a i wybór będzie większy. Projektanci mówili też, że magistrat postawił bardzo ciężkie warunki oferentom – konieczność projektowania basenu i hali w ostatnich latach, wysokie zabezpieczenia finansowe.
Urzędnicy znają te argumenty, a jednak pozostają przy negocjacjach z ogłoszeniem. Jak tłumaczą, to szybsza procedura, zgodna z zamówieniami publicznymi, a miastu zależy na czasie. Czy więc władze miasta nie obawiają się fiaska kolejnego ogłoszenia negocjacji? – Rozmawiamy z projektantami i liczymy na to, że teraz chętnych będzie więcej – mówi R. Jagiełowicz.
Już teraz w naszym regionie są nowoczesne pływalnie w Żarach, Świebodzinie i Gubinie. Do budowy basenu szykuje się też Nowa Sól, Sulechów, a Międzyrzecz już rozpoczyna inwestycję.
Im więcej pływalni w regionie, tym mniejsza szansa, że na zielonogórski basen – jeśli w końcu powstanie – będzie przyjeżdżać wiele osób, na czym miasto by mniej dopłacało do funkcjonowania obiektu.

Napisz komentarz